Global Outreach and Project abroad

Throughout the school year and summer holidays our IB department takes part in a variety of different exchange programs. The organisations that we work with are Global Outreach program and Project Abroad.

Since 2012 our school has been invited to participate in Global outreach program , which allows students from our school and all over eastern Europe to undertake the opportunity of experiencing the life of a typical American teenager for a whole school year. All of our girls that partake in this program thourly enjoy their stay and say it’s an experience like no other. In the school year 2014/2015 Adrianna Packiewicz, which currently attends 1st IB and Dominika Wismiewska a student from 2IB)where chosen to represent our school in America. Here’s what Ada said about her stay

“The day I arrived in Chicago wasn’t, the best one in my life, every single one of the selected students was just exhausted… The day became the most crazy, overwhelming, and for sure the longest day in my life. After all formal meetings, and the short orientation, the time to meet the host family finally came. That was probably one of the most scary moments in that whole year, but as always, it turned out that there was nothing to be afraid of. I got the best family I could possibly ask for. What made my stay so awesome, were people. So kind, so open, so welcoming. Every single person I met in the U.S. taught me a lesson. My family and my friends, each one of them opened my eyes to something new that I couldn’t see before. I’m so grateful I had the opportunity to take part in this program” –Adrianna Packiewicz

 

As mentioned before we also work with Project abroad which is an organisation that allows people age 16-19 or 16-75 to become volunteers in less economically developed countries. There is a variety of voluntary wok that is evaluable from helping children to gaining medical experience .In the summer of 2015 Wiktoria Kulczynska (klasa) and Halinka Rzewuska, which attends 1stIB decided to undergo the medical and Spanish voluntary course. Here’s what she had to say

“I went for the medicine& Spanish programme to Argentina. During my 4 week stay there i was able to visit different hospitals and learn new things. It was awesome to work with doctors who help patients with various problems. I have seen surgeries, dog castration, dead woman’s body in museum of anatomy and people with different injuries. In the evening or at the activities such as bowling, horseback riding or travelled to other nearby cities. It was also great fun to eat traditional Argentinian food, meet new people and get to know local customs and culture. I enjoyed every second of my stay there. It was adventure of my life!”-Halinka Rzewuska  

                                                          

Advertisements

Wolontariat w Muzeum Powstania Warszawskiego

 

Jest takie miejsce w Warszawie, w którym dla mnie zatrzymuje się czas. Świat za oknem wydaje mi się odległym, nieobecnym. Wchodząc, pierwsze co rzuca się w oczy to dawny warszawski bruk, zewsząd dobiegające odgłosy walki. To kurz zapowiada niepowtarzalny klimat. Wśród tłumu ludzi można spostrzec czuwające oczy młodszych i starszych wolontariuszy. Dla nich to tak zwana Ekspozycja. Jednak ten dział nie jest jedynym miejscem, w którym wspierają Muzeum Powstania Warszawskiego.  4dzienwolontariusza

Sprawowanie pieczy nad całą ekspozycją i jednoczesne odpowiadania na trudne pytania zwiedzających potrafi być wymagające. Tutaj, mimowolnie poznaję się lepiej z przewodnikami i pracownikami muzeum. Co prawda nie towarzyszą mi w uzupełnianiu karteczek z kolejnych dni Powstania , ale podczas dyżuru w kinie, w soboty, zawsze można liczyć na serdeczną pogawędkę. Bardzo lubię wracać co tydzień do tego miejsca i pomagać im w codziennych zajęciach.

Jedną z oddzielnych sal Muzeum jest Sala Małego Powstańca. Przy niej także potrzebne są ręce do pomocy, szczególnie w dni warsztatów dla najmłodszych zwiedzających. W tym miejscu moje doświadczenie nie jest wielkie, jednak zapewniam, że ma ono swoją własną atmosferę tworzoną przez swoich cudownych pracowników.

Istnieje wiele sekcji w których wolontariusze są obecni, chociaż nie widać ich na pierwszych rzut oka . Dyskretnie towarzyszą utrwalaniu się historii Powstania. W przeróżnych działach i instytutach muzealnych pomagamy budować tę historię. Bo wiemy jak bardzo ważne jest zatrzymanie i przechowanie wspomnień Powstańców . To co powtarzają nam nasi koordynatorzy tkwi nam głęboko w głowie. Bo nie ważne jest w tym miejscu co myśli się o słuszności Powstania. To już czas przeszły. Teraz, warto upamiętnić ludzi którzy włożyli w tę walkę całe swoje serce.

Jeszcze jednym ważnym miejscem dla wolontariuszy jest nasze centrum. Do niego możemy iść z każdym problemem. Nasi opiekunowie i koordynatorzy stworzyli wokół siebie niezwykłą atmosferę a my spieszymy im z pomocą , w każdej , nawet podbramkowej , sytuacji. Ale także oni oferują nam pomoc przy rozwiązywaniu naszych problemów. Mają niesamowitą pamięć do naszych imion i twarzy, choć jest nas grubo ponad 200 wolontariuszy. Mam wrażenie jakby wszystkich znali. To dzięki nim mamy mnóstwo możliwości uczestniczenia w różnych szkoleniach.

Dla całej naszej społeczności jest taki jeden szczególny dzień w roku. 1 sierpnia. Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Przygomuzeum_powstania_warszawskiego_7_aktowania zaczynają się już na przełomie czerwca i lipca. Na ten dzień wszyscy szykują się najbardziej. Wtedy właściwie każdy wolontariusz może spotkać Powstańca, pomóc mu i z nim porozmawiać, a oni są do tego bardzo skorzy. Jest jeszcze kwesta, która to do najłatwiejszych nie należy. Jednak nic tak nie cieszy i wynagradza paru godzin pracy jak słowa usłyszane od Powstańca: “Dziękuję. Dziękuję, że jesteście”.

Oprócz poznania fajnych ludzi i poznawania historii w ciekawy sposób, wydaję mi się że wolontariat w MPW to wielką i pełna niespodzianek przygoda , do której wszystkich zachęcam. Wystarczy para rąk i serce chętne do pomocy. Ostrzegam, że bez prawdziwego zaangażowania nie ma prawdziwej przyjemności. Sama praca nie jest skomplikowana, czy też może trudna. Czasami bywa wyczerpująca lub wymagająca. Jednak ja tam wciąż powracam, bo warto.

Agata Niedzielska